~eleutheria

natomiast w reszcie tekstu odczuwam jednak brak.

pustych jak
oczy kolejnych nocnych
portierów?
dróżników chyba


można zbudować studnię, to pomaga
czasem się w niej topią
kiedyś będę w stanie uziemić napięcie"
tym fragmentem mnie zdobył ten wiersz.
ach. ładnie, no.

to jakiś nowy trend?
Od "po raz trzeci odsłuchuję..." bardzo mi się podoba. wcześniej nie.
kulawy anorektyk? ciekawa koncepcja.
pstrokate mechaniczne zwierzęta bez kończyn? to jest tak daleko posunięta metafora jak "meblościanka Twoich pragnień" (kiedyś żeśmy ze szwagrem wymyślali mądre metafory).
już nie jest "taki to mroczny czas. Ciemna noc, tak już dawno ciemna noc, a bez gwiazd,
po której drzew upiory wydarte ziemi - drżą.
Smutne nieba nad nami jak krzyż złamanych rąk."
jesteśmy w pojebanej kolejnej RP.
Nie pisz anachronicznie!
Wybacz krytykę, ale tak odczuwam ten wiersz.
| 1 2 3 4 5 |
|






